Odc. 30 Nadchodzą wakacje
Notatki
Maryla z Genasem planują i planują wakacje. Coś im nie idzie. Tymczasem jeden telefon od Julii może na zawsze odmienić życie dziadka Staszka.
Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.
Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań
Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Jan Ignacy Romanowski, Agnieszka Różańska, Sławomir Bajew,
Scenariusz: Jan Strugarek
Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski
Muzyka: Hubert Wińczyk
Konsultacje: Patrycjusz Tomaszewski
Koordynacja: Anna Jaworska
Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.
-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:01: Radio Poznań przedstawia serial audio
00:00:05: Halo
00:00:06: Tu Łazarz odcinek trzydziesty.
00:00:28: Cóż dobrego w eleganckim świecie?
00:00:30: Ej, no jak ją tam eleganzki.
00:00:33: Zobacz panie Geniu, jaki wie.
00:00:34: ruch na dob koła bajzel robi!
00:00:37: No wszędzie te papiuszyska plastiki lotają.
00:00:41: A Jozaś to wszystko muszę obzorgnąć, no
00:00:44: Bez pani... To ta nasza chata już dawno by na psy zeszła.
00:00:50: No
00:00:50: niech mi tu nie kadzi.
00:00:52: Joza mawim że beze mnie Madaicznie byście tu wyglądali.
00:00:56: No Co racja, to racja.
00:00:59: A gdzie w tym roku nawakuje?
00:01:01: Z tym mamy mieć latość festy za grychę.
00:01:04: O, a niby czym?
00:01:06: Primo to moja robota!
00:01:08: Uch, pomału już nie wiem jak się nazywam...
00:01:11: Nooo,
00:01:12: to dobre bymy do Kejdywlecom.
00:01:15: Łejer, piniuchy to jeszcze nie wszystko.
00:01:19: Hehehehe, no tak mówią biedni.
00:01:21: Ha ha ha ha.
00:01:23: Cza, no a po drugie?
00:01:25: Marymka nie może się zdecydować, dokąd mogliby my wyhrunąć.
00:01:29: Znaczy
00:01:30: fluk, cukim zagra manice!
00:01:33: Ja to tak zadość... ja za tym nie jestem ale Luna lubi się wybachać w ciepłym morzu a u nas to różniście zastębywa.
00:01:41: Oj
00:01:42: jedną razą jak my w lipcu byli w koobrzegu nie?
00:01:45: No to woda miała mieć aby czternaście stopni tej.
00:01:50: To burger!
00:01:51: No
00:01:51: burger!
00:01:53: Wiotam panią Marlę, rozumiem.
00:01:54: Tylko ta sakramencka chyca!
00:01:57: Trzy dychy na plusie albo i lepiej... Nawet se połazi ci nigdzie nie można bo po poru krokach człowieki jest skatajony jak selera.
00:02:05: No
00:02:05: wszystko go narozmiedź.
00:02:07: nie można no...
00:02:10: Niby nie Ale się ze staruszką wagujemy.
00:02:13: Blank
00:02:13: zam blank zam Abel Zicher.
00:02:16: No dobra... Aaa... A widział genas ostatniowandzie?
00:02:22: Nadal taka frychowna?
00:02:24: A nie gadoj.
00:02:25: Już jej wuch.
00:02:25: te razy mówiłam, że się zadość do obskiej latyndy przywiązuje!
00:02:30: Jeden cater
00:02:31: a tyle problemów Tero.
00:02:33: Troszkę to ją nawet rozumiem.
00:02:35: Pan chyba za to nie może... No to widział żeby statyczna kobita dostała fisię na punkcie catera.
00:02:41: no Przez te pory miesięcy to nic tylko łazarek To łazerek tamto ono.
00:02:46: bójcie się bidy.
00:02:48: Czegoś takiego siadnie widział.
00:02:49: Pani pelakie.
00:02:51: Wandzia Swoje w życiu przeszło.
00:02:53: Niedziwota, że chciała mieć kogoś przy sobie.
00:02:56: No przecież mą jeć tego swojego ziutasa, nie?
00:02:58: Łe... tam Chłop na zmianach robi Albo siedzibar bajcie albo Garuje odsypiając nocki
00:03:05: A ja myślę, że między nimi jest suśnie.
00:03:09: rychtyk
00:03:12: Marylka!
00:03:13: Już
00:03:14: jesteś?!
00:03:14: A mój staruszek znowu na klejdrach.
00:03:17: Dobra dobra, ale teraz ja się pierdołam i brzydzę.
00:03:21: Ode mnie, plotkę nikt nie
00:03:22: usłyszy.
00:03:23: To i jak ode mnie?
00:03:25: Pani Pela prosiła żebym przestawił auto?
00:03:27: Bo uwierzę!
00:03:29: No dobra, dobra pani Pelu.
00:03:31: Dobry, dobry posuncie się z ciepką bo muszę teraz polać to podwyrko wodą żeby kurzawy nie było.
00:03:36: Już wyromy.
00:03:42: I co?
00:03:43: Znowu cię ta pierduśnica dopadła?
00:03:46: Myślę.
00:03:48: Ona właśnie zamietała podwyrrko kiedy przyjechałem.
00:03:52: No, a ty z me?
00:03:53: Ty zabrałeś się za blubranie, he?
00:03:55: No
00:03:56: co ty...
00:03:57: Nie tłumaczcie!
00:03:58: Zarówno znowu będzie z tego jakaś poruta.
00:04:02: Dzisiaj miałam taki zajop w robocie że jestem bait.
00:04:05: No
00:04:06: to szybka KWH.
00:04:07: Czy cię szczudnie pogięło o te
00:04:09: godzinie?!
00:04:10: Pelacha mnie pytała gdzie się wybieramy na wakacje.
00:04:13: I co żeś tej klepi duśnicy powiedział, co
00:04:16: i...?
00:04:18: Że póki co nie wiemy.
00:04:19: Jak to nie wiadomo?
00:04:21: No urlobo dwudziestego czwartego sierpnia?
00:04:23: Pierwsze słyszę.
00:04:25: Tylko
00:04:25: mi nie idź na nerwy!
00:04:26: Godołeś, że w lipcu zapieruna się nie wyrobisz.
00:04:30: A na dodatek jest tety dla ciebie zawielachny.
00:04:32: gorąco.
00:04:36: Tak, słucham.
00:04:38: Dzień Pani Maryjko.
00:04:39: Panie Julia co nowego?
00:04:44: Ale szukam pana Stanisława... Nie odbiera telefonu.
00:04:48: Ojca nie ma.
00:04:49: Pojechali z bratem na cmentarz.
00:04:51: Przekażę żeby ozwonili.
00:04:53: A, pewnie od razu do mojej mamy.
00:04:59: Do
00:04:59: mamy?!
00:04:59: Co domamy?
00:05:00: Mamy Juli?
00:05:01: Gena, za ty to już musz takie uszy jak takie skipki chleba!
00:05:08: Kasyjne
00:05:09: plany.
00:05:09: Że
00:05:09: co?!
00:05:10: Ale co ma pani mama do wakacji Stanisława... ...Gena z pomizarowej idziesz do słuchawki!
00:05:15: Moje ciotka kupanego i w połowie lipca wyjeżdża więc... ...Mama pomyślała... Aaaa!
00:05:24: Już wszystko łapie!
00:05:26: Tak!
00:05:27: Mami się.
00:05:28: towarzystwo pana Staszka bardzo spodobało Pod warunkiem że staruszek nie go doponaczy mu!
00:05:38: Panią i udziale w Władarskiej Paradzie przekonała się.
00:05:42: Aż z mi się bierzeźnie chcę... To czar, Tani Sława.
00:05:46: Jak tata się o tym dowie?
00:05:48: Uj to bydzie ale fe spawnięty!
00:05:52: A za ty?
00:05:53: No ma się rozumieć On już kupę lat na żadnych vakajach nie był.
00:05:58: No a wszym czasem firon ze swoim kozajem na ryby Albo odwiedził kumpla w skokach.
00:06:04: Ale tu żalek Przepraszam do zobaczenia.
00:06:12: Genas
00:06:13: Ty
00:06:13: nie uwierzysz?
00:06:15: Wyobraź se, że mój foter pojedzie na wakaję do Zakopca.
00:06:20: Dokąd?!
00:06:21: No dobrze słyszałeś!
00:06:23: Do Zakopsa.
00:06:25: Pani Eulalia go zaprosiła i to żyło jeszcze od tym... Nie wie.
00:06:29: Co?!
00:06:31: To się nie dzieje.
00:06:33: Właśnie tak.
00:06:34: Julia cały dzień próbowała się do niego w tę sprawę dozwonić ale odbierą telefonu
00:06:39: Ale jaja My trzy tak i nie umiemy wybrać, gdzie mamy wyfróluńcia.
00:06:43: Jeden telefon
00:06:44: i
00:06:45: ojciec do zakopca jedzie.
00:06:47: No
00:07:01: nie!
00:07:13: koordynacja Anna Jaworska, realizacja dźwięku Paweł Kretkowski.
00:07:19: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.
Nowy komentarz