Odc. 26 Halo, tu Kraków

Notatki

Mieszkańcy Łazarza odwiedzają Kraków. Maryla, Genas i dziadek Stachu przybywają z wizytą do miasta smoka Wawelskiego. Temperatura godna smoczego płomienia podnosi się na kolacji u mamy Julii. Czy poznańska gwara obroni się na południu kraju?

Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.

Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań

Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Jan Ignacy Romanowski, Michał Grudziński, Agnieszka Różańska, Maria Rybarczyk

Scenariusz: Jan Strugarek Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski Muzyka: Hubert Wińczyk Konsultacje: Patrycjusz Tomaszewski Koordynacja: Anna Jaworska Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.

-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:01: Radio Poznań przedstawia Serial Audio Halo Tu Łazarz.

00:00:07: Odcinek dwudziesty szósty

00:00:12: Dali, dali wiaruch!

00:00:13: No, owszty jen!

00:00:17: Co się

00:00:17: dzieje?

00:00:18: ta to?

00:00:18: Zjesuje

00:00:19: środek

00:00:20: nocy... Czo takiego niemożemocy.

00:00:25: Już jest trzy do szóstej A wy jeszcze we wyrze, było mówione że startujemy z Kornodryst.

00:00:32: O Jezus,

00:00:33: dobra, dobro zarazaraz!

00:00:35: Co zakręcić iunki z tych wiarych?

00:00:38: Z wieczora go dają inaczej teraz inaczej.

00:00:41: Rapla idzie z wami dostać.

00:00:43: Genas, hebni się wreszcie.

00:00:45: Zrób kawuchem.

00:00:46: no bo pomału trzeba jechać.

00:00:48: Umówiłam się z Julią, że dotrzemy tam koło południa.

00:00:51: Oj, o to będzie co robić... Dobrze, że wczoraj na wieczór zapakowałem i już noszę rejzentansze.

00:00:58: No z tego gnica

00:01:00: w wyrku

00:01:01: idę!

00:01:03: Jak musl?

00:01:05: Marylka, a gdzie twój ślubny?

00:01:08: No poleciał się ochrympać.

00:01:10: Aż zrobisz jakieś szkiepki na drogę...

00:01:13: Nieee, stawiamy po drodze na

00:01:15: małe średenko.

00:01:17: A nie szkoda ci na to bejwów Lepi zapokować kawał grychy, herbatkę w termosji ferty.

00:01:23: Tato!

00:01:24: Wraźnie zawsze...

00:01:25: Przecież

00:01:26: co dzień do Krakowa się nie wybierasz?

00:01:29: No nie wy... Tak, a jednak dobrze, że zdłużyłem już wciągnąć dwie sznytki z Weberu.

00:01:36: O to co,

00:01:37: Wieluchna?!

00:01:38: Wszystko, żeście wzięli?

00:01:40: Jak tak?

00:01:41: To nie ma na co czekać.

00:01:42: firamy!

00:01:50: Słuchajcie... Którową my na osi...?

00:01:55: Gienioła, a czemu właściwie stoimy?

00:02:00: Jest kolejka przed pramkami.

00:02:03: Przed jakimiś nowy pramkami?

00:02:06: Na

00:02:06: autostradowymi, no minęliśmy Katowice.

00:02:09: Co?

00:02:10: Wóż!

00:02:11: Taki mnołeś się zanim jeszcze na dobre wyjechaliśmy z Poznania i tak garowołeś aż do Teros.

00:02:17: O, ale Pan naprawdę...

00:02:21: A mówiła, że spoczniemy gdzieś na trasie śniodanie.

00:02:24: No,

00:02:25: my już dawno zdzarli.

00:02:26: A ty spowodź jak zabity więc się nie budziłam.

00:02:29: Powiem ci Maryla że... ...że to nie jest korykt.

00:02:38: Otwieram!

00:02:39: Już

00:02:39: już!

00:02:40: O, jesteście

00:02:41: cyrik!

00:02:42: Tak, nie było korków.

00:02:43: Armageddon się zacznie około szesnastej.

00:02:46: Tak, dzwonię tylko do mamy żeby ją uprzecić i możemy jechać.

00:02:50: Czy to znaczy, że pojedziemy do szanownej pani eulali?

00:02:55: Tak tak zaprasza.

00:02:59: A co pan, panie Romku?

00:03:00: Tak jakoś dziwnie zaczął szpytować w sofit.

00:03:04: No nie, nie... Zdawało się panu!

00:03:15: Nareszcie jesteście i ile można na was czekać?

00:03:18: Szczęść Boże!

00:03:20: Całeja Rączki.

00:03:21: Szanowny Gospodyni

00:03:22: Witam ale może innym razem, dobrze?

00:03:25: Od rana siedzę w kuchni i nie miałam nawet okazji ich pokremować

00:03:29: Jako tu wuchta starych grotów.

00:03:32: Tego przepraszam?

00:03:33: Pan Eugeniusz miał chyba na myśli antyki i meble.

00:03:36: A te zabytkowe sprzęty to głównie pamiątki rodzinne, niektóre dokupił też mojej świętej pamięci mąż.

00:03:44: Kustaw uwielbiał otaczać się rzeczami w dobrym guście.

00:03:49: No naprawdę czuję się tu jak... W jakimś muzeum.

00:03:56: Aby jej nalaczków brakuje.

00:04:00: No dobrze, to przejdźmy może do jadalni?

00:04:03: Ojej, Jarenciu.

00:04:06: Jakie wielachny stół!

00:04:09: Siadajcie Państwo... Proszę bardzo.

00:04:11: Mamo?

00:04:13: Możemy już serwować bo wszyscy pewnie głodni.

00:04:17: No żeby Pani wiedziała o jednej śnecce od

00:04:20: rana.

00:04:21: A ten owaszanek?

00:04:23: Do fakty jeszcze tych małych krad z

00:04:26: pucną.

00:04:28: Okej, zaczniemy żurkiem po krakowsku.

00:04:32: Myślisz że moje bulionówki rozentala się stanął?

00:04:36: Mam o... Proszę Cię!

00:04:39: Daman a ty co tak siedzisz?

00:04:42: Zapytaj co Państwo wypiję.

00:04:43: Właśnie czego się Państwo napiął?

00:04:49: Jesteś tą żarta

00:04:50: wiesz?

00:04:52: Jaki

00:04:52: ten żurek boski?

00:04:54: A tam jest pani przepis?

00:04:56: To tajemnica mojej babci.

00:05:00: Nie, nie mogę jej nikomu zdradzić.

00:05:03: Mama tak tylko żartowała, prawda?

00:05:06: I cieszymy się że państwu smakuje.

00:05:09: No to czas na drugie danie.

00:05:13: Pomóż mi Julia zebrać naczynia...

00:05:15: A coś aż

00:05:17: teraz

00:05:18: będziemy frykać!

00:05:21: Proszę powtórzyć, bo on nie zrozumiała.

00:05:23: Wydaje mi się że pan Stanisław pytał czym nas w sensie kulinarnym ma teraz zaskoczyć?

00:05:29: Ty to już naprawdę przeciągałeś tym Poznaniem!

00:05:33: Będą domowe pierożki i kaczka po Krakowsku z parowańcami.

00:05:38: Uuuu... To rechtyk

00:05:40: po Królewsku!

00:05:42: No w końcu Kraków to królewskie miasto!

00:05:46: A jakie są państwa plany na dzisiejszy

00:05:48: wieczór?!

00:05:50: A wieczorny spacer po rynku?

00:05:52: O, jak się wam chcewałem.

00:05:53: Zacznę proszę bardzo!

00:05:56: Ja chciałam pokazać panu Stanisławowi mój magiczny

00:06:00: kraków.

00:06:01: Ooo,

00:06:02: mam o romantycznie.

00:06:04: Proszę

00:06:04: byś wiedziała kochana.

00:06:05: weźmiemy piakra i ruszymy w sentymentalny kurs pod gwiazdami.

00:06:11: Tata słyszałeś?

00:06:13: No i co ty na

00:06:14: to?!

00:06:15: A co ja mam powiedzieć?

00:06:19: Jeszcze tym pawnięty!

00:06:22: Okrążymy rynek i pojedziemy do mojego ulubionego lokalu na Kazimierzu.

00:06:27: Posłuchamy klezmerskiej kapeli na żywo, może gra z nimi jeszcze taki wspaniały skrzytek... Podają tam też najlepszą ferbateru żaną na świecie.

00:06:39: Z

00:06:39: kolcami czy bez?

00:06:43: Chciałeś być zabawne tak?

00:06:45: Mamło.

00:06:47: No

00:06:47: co?!

00:06:48: Ja tam już swoje wiem.

00:06:51: No to, co?

00:06:52: Pan jest w Stanisławie?

00:06:54: Jest pan na takie szaleństwo gotowe?

00:06:57: To wiecie, bo nie!

00:07:00: Obawiam się tylko czy będziemy się w stanie porozumieć?

00:07:06: A w

00:07:06: czym to problem?

00:07:08: No po prostu... Ten waż poznański język czasami bywa...

00:07:13: No trochę tych drógów momy unoczmieć.

00:07:19: No i o tym właśnie mówię.

00:07:22: To każdy ma plany!

00:07:24: Uczta wspaniała!

00:07:27: Dziękujemy!

00:07:28: No to w drogę, Kraków czeka.

00:07:40: Oliwia Nazimek, Jan Ignacy Romanowski Agnieszka Różańska Maria Rybarczyk Sławek Bajew Stenariusz Jan Strugarek Muzyka Huber Dwińczyk.

00:07:51: Konsultacje scenariusza Patrycju Sztomaszewski Koordynacja Anna Jaworska.

00:07:57: Realizacja dźwięku Paweł Kredkowski.

00:08:00: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.