Odc.02 Tańczący z meblami
Notatki
Czas na rozpakowanie kartonów przy Berwińskiego 4. Ustawianie mebli nie jest jednak cichym zadaniem. Do drzwi już puka sąsiadka Wanda.
Serial audio ukazuje losy pary Julii i Romka, którzy przeprowadzają się z Krakowa na poznański Łazarz. Już pierwszego dnia odkrywają, że ta dzielnica ma nie tylko swoje zwyczaje, ale i język.
Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.
Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań
Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Agnieszka Różańska, Sławomir Bajew, Michał Grudziński, Jan Ignacy Romanowski, Jan Strugarek.
Scenariusz: Jan Strugarek Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski Muzyka: Hubert Wińczyk Konsultacje: Patrycjusz Tomaszewski Koordynacja: Anna Jaworska Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.
-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:03: Radio Poznań przedstawia serial audio Hallo Tu Łazarz.
00:00:09: Odcinek drugi.
00:00:16: Ale tu Meksyk.
00:00:18: To wszystko nasze?
00:00:20: No anibyczyje.
00:00:22: No i gdzie my to teraz pomieścimy?
00:00:24: Dobre pytanie,
00:00:25: Romek.
00:00:25: No, dobre pytanie.
00:00:27: A dlaczego nie pomogli ci faceci od przeprowadzek?
00:00:30: A tak jak w tej reklamie, wszystko załatwią ci panowie.
00:00:32: No nie,
00:00:33: Jula, dobra, dobra, no tak tylko rzuciłem.
00:00:36: Potrzebuje przerwy.
00:00:38: Okej.
00:00:39: Okej, myszko, ja też.
00:00:41: Zaraz kopyta z głodu wyciągnę.
00:00:43: A kuchenka jeszcze nie podłączona.
00:00:45: Nie, to się nie dzieje.
00:00:47: Ale mam dobrą wiadomość.
00:00:49: Spotkałam na dole do Zorczynie i powiedziała, że ten miły sąsiad, ten geniu jest instalatorem.
00:00:54: Co ty
00:00:54: gadasz?
00:00:55: No, może... No nie, no nie, ale no nie mogę go przecież ciągle prosić o pomoc.
00:00:59: Ale czaraj go przecież nie prosiłeś, no, sam chciał.
00:01:02: No niby tak.
00:01:03: No, czyli jakby dzisiaj poprosisz
00:01:05: go po raz pierwszy.
00:01:06: No tak, o co jeszcze go poprosimy?
00:01:08: Okoły samki do snu?
00:01:11: Jak ładnie śpiewa.
00:01:13: No ja w nocy nie spałam.
00:01:15: A czemu?
00:01:16: Wątpliwości Romcia.
00:01:18: Wątpliwości.
00:01:19: A jakie?
00:01:21: Tęsk nie za krakowem.
00:01:24: Nie wiem czy ja się tutaj odnajdę.
00:01:26: Kto jak nie ty?
00:01:28: Bierzemy się za porządek.
00:01:30: No dobra, a co z tą kuchenką i z geniem?
00:01:34: Zacznijmy od przesunięcia tej komody, co?
00:01:38: O boże!
00:01:39: O boże, jakie to ciężkie!
00:01:41: Jeszcze troszeczkę, jeszcze kawałeczek?
00:01:42: O, tak, tak, tak.
00:01:43: Tylko się zastanawiam, czy teraz ten stół się zmieści pod oknem.
00:01:46: No zaraz ci mieszkał, powiem.
00:01:48: Nie, nie, musimy, musimy lekko cofnąć.
00:01:51: Dobra, dobra, stop, stop, stop, stop, stop.
00:01:53: Już, już, już.
00:01:54: To będzie pasować.
00:01:55: Tak.
00:01:57: No to co?
00:01:58: To co bierzemy się zaregały?
00:02:01: No, będzie przynajmniej do czego rozładować te cholerny kartony z książkami.
00:02:05: To może wnieść mi z korytarza te kartony, a ja będę... Ja tam ułożę te książki, a ty może skocz po pizzę?
00:02:13: Już się robi.
00:02:14: A jasny gwint, dęko nie wytrzymało.
00:02:17: No dobra,
00:02:18: dobra, nic się nie stało.
00:02:19: Ja je pozbieram.
00:02:21: Słyszysz?
00:02:22: Kto tam się kochali?
00:02:26: Kto tam
00:02:33: się kochali?
00:02:33: Kto tam się kochali?
00:02:36: Kto tam się kochali?
00:02:40: Kto tam się
00:02:40: kochali?
00:02:41: Kto tam się
00:02:44: kochali?
00:02:52: Kto tam
00:02:53: się kochali?
00:02:56: Dzień dobry, a w czym możemy pomóc?
00:02:59: Spokoju, paniu siu, ino, spokoju.
00:03:02: Po całym dniu zziepko nam się go chyba należy, nie?
00:03:05: A tu Gila idzie dostać trzaskanie, rąbanie o gemyli na schodach nawet nie wspomnę.
00:03:11: Tu, aby porzumna wiara jest mieszkać i takich hop sztosów
00:03:15: tu nie znamy.
00:03:15: Podczas przeprowadzki chyba się różne rzeczy zdarzają, prawda?
00:03:18: Jak się
00:03:18: uważa, to nic się nie zdarza.
00:03:20: Dobrze, będziemy bardziej ostrożni.
00:03:22: Zobaczymy, zobaczymy.
00:03:24: A, co za ludzie!
00:03:31: Na pewno nie narobiłem kłopotu?
00:03:33: No może pana zięć zrobi nam to innym razem?
00:03:35: A ty panie... Ci ja nie wiem jak to jest, kiedy w domu coś nie funguje.
00:03:41: A bez kuchyńki, jak bez ręki, no nie?
00:03:45: No postawię i no moją kiszczę z narzędziami.
00:03:49: A, to gdzie pan ma mieć tą nadlagę?
00:03:54: Co, przepraszam?
00:03:55: No tą maszynkę, co ją mamy odpolić.
00:03:59: A,
00:04:00: już panu podaję.
00:04:01: Nie.
00:04:03: Ale ma pan tu madaiczne podejście w tym kącie.
00:04:08: A to jakiś problem?
00:04:10: O, moim fachu, nie ma strachu.
00:04:14: Prawie trzydzieści lat, żem robił cegloża.
00:04:17: Ażaś po tym prawie dwadzieścia na swoim.
00:04:20: A, to po panu przejął firmę Zięci?
00:04:23: Nie.
00:04:23: Pierwsze robiliśmy Cuzamen.
00:04:26: No, ażaś kiedy zaczęli mi wijać tą elektroniką.
00:04:31: Musiałam zrobić... To już wrac.
00:04:34: Gdy nas to inżynier, więc do jakoś rady to obzorgnąć, nie?
00:04:39: I teraz ciągnie dalej ten wózek.
00:04:42: A czyli wszystko zostało w rodzinie?
00:04:44: No, można by tak powiedzieć, a tak z jednej beczki, to gdzie tyś podziwa się szanowna małżonka?
00:04:52: W pokoju obok rozpakowuje nasze rzeczy.
00:04:55: O, szykowna kobitka, powiem ponud.
00:04:58: Naprawdę?
00:05:00: A czemu ty płaczesz?
00:05:03: O, sąsiadka.
00:05:04: Za ściany?
00:05:06: Psiakręcy, co jest los?
00:05:08: O czym wy tu, te rozwołek od ocień?
00:05:11: No, widzi pan, no ta pani, która mieszka obok, jakoś wyjątkowo nas nie polubiła.
00:05:17: Nie może to być!
00:05:18: Wandzia!
00:05:20: No tak, te spod trzynastki.
00:05:21: Zaraz, zaraz,
00:05:23: bo ja tu naprawdę nic, a nic nie festyję.
00:05:27: My też nie bardzo rozumiemy, o co jej chodzi.
00:05:29: Jak nie nasze auto, to dziś znowu awantura o hałas.
00:05:33: Nie można cicho przedstawiać mebli.
00:05:35: Dobra, powiem wum tak, wiaruchna.
00:05:38: Pół
00:05:38: roku ty mu tofną jej kejtem.
00:05:41: Przepraszam,
00:05:42: nic nie zrozumiałem.
00:05:44: No więc zdech i ukochany małe piesek i bez to jest.
00:05:49: może to rozdziepko, nie rychnik.
00:05:51: No dobrze, no ale dlaczego wy wnętrza się właśnie na nas?
00:05:54: Nie łapcie się.
00:05:56: Jak tylko ją spotkom spróbuję z nią o tym pogadać.
00:06:01: No to teraz normalne, kuknę czy wszystko funguje jak się należy.
00:06:11: No wszystko jest na życher.
00:06:14: To oferum,
00:06:15: bo
00:06:16: dzisiaj jeszcze miał do nas wlecieć mój braćka.
00:06:20: Czym cię się wiaruchna i kluki do góry?
00:06:23: Chwileczkę, no a ile się należy?
00:06:24: No,
00:06:25: czy wy macie wszystkich w domu?
00:06:28: Zapamiętajcie sobie, że od sąsiodów żadnych bejmów nie biorę.
00:06:32: Wystarczą za dowolone śnubcie.
00:06:35: No, o wydarzeń.
00:06:38: Co za miły człowiek z tego Pana Stanisława?
00:06:42: No ale musimy się koniecznie jakoś odwdzięczyć.
00:06:44: Mus.
00:06:45: Ale najpierw zjecmy.
00:06:47: Wziąłem pizzę poznańską.
00:06:49: O, a z czym to?
00:06:50: Jak to z czym?
00:06:51: Z ziemniakami.
00:06:52: O,
00:06:53: proszę.
00:07:15: Konsultacje scenariusza Patryciu Sztomaszewski, koordynacja Anna Jaworska, realizacja dźwięku Paweł Kredkowski.
00:07:24: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.
Nowy komentarz