Odc. 18 Wielkanoc

Notatki

Przy Berwińskiego 4 rozpoczynają się przygotowania do Wielkanocy. Teściowa Romka ma swoją wizję obchodzenia Świąt. Z pomocą niespodziewanie przybywa Wanda.

Serial audio ukazuje losy pary Julii i Romka, którzy przeprowadzają się z Krakowa na poznański Łazarz. Już pierwszego dnia odkrywają, że ta dzielnica ma nie tylko swoje zwyczaje, ale i język.

Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.

Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań

Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Agnieszka Różańska, Sławomir Bajew, Michał Grudziński, Jan Ignacy Romanowski, Jan Strugarek, Julia Rybakowska i Maria Rybarczyk.

Scenariusz: Jan Strugarek Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski Muzyka: Hubert Wińczyk Konsultacje: Patrycjusz Tomaszewski Koordynacja: Anna Jaworska Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.

-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:01: Radio Poznań przedstawia serial audio halo tu azasz odcinek osiemnasty.

00:00:12: Julio?

00:00:14: Julio!

00:00:17: Gdzie my się podziewacie dochodzi już

00:00:19: siódma Mamło.

00:00:21: no Przecież dziś sobota!

00:00:23: Dzisiaj jest wielka sobota.

00:00:25: Trzeba przygotować koszyczek do święconki.

00:00:27: No dobrze, ale nie uświcie... Ani

00:00:28: się obejrzysz jak będzie ciemno.

00:00:30: Ale po zmianie czasu to teraz nawet o szóste jest jeszcze winno.

00:00:33: Przed nami mnóstwo pracy.

00:00:35: Zaprosiłeś zdaje się waszych przyjaciół na świąteczne obiad.

00:00:38: A dlaczego powiedziałeś to z takim przekąsem?

00:00:41: Nie bardzo rozumiem.

00:00:42: Skąd wzięła się między Wami taka zażyłość?

00:00:44: Wiesz co, kaczmarkowie to są bardzo mili i uczynni ludzie Tak?

00:00:46: Nie zauważyłam Tak?

00:00:48: Bo jesteś tu może zaledwie parę dni I nie zdążyłaś ich dobrze poznać.

00:00:50: Nie zrobili

00:00:51: na mnie oszałamiającego wrażenia.

00:00:53: A do tego ten... straszny

00:00:55: język.

00:00:55: O mamo, ale jak pojedzisz na kaszuby albo na śląsk No to też usłyszysz gwarę.

00:00:59: Ja bym się ptym środowisku nie mogła odnaleźć.

00:01:02: Rozumiem a ja już je przyzwyczaiłam i fajnie ten język.

00:01:04: No, kto

00:01:05: z kim przestaje?

00:01:06: Ehh, dzień dobry.

00:01:08: Dzień dobry Romanie!

00:01:11: Ty się nie pstydzisz poradować po mieszkaniu w Bieliźnie?

00:01:13: No, ale dopiero wstąłem.

00:01:15: Ale wspólne przebywanie pod jednym dachem wymaga chyba jakiś

00:01:18: zasad... Nie no mamo proszę Cię daj spokój.

00:01:20: dobrze Tata też w gaciach latał po domu i nie robiłaś aferę.

00:01:23: A ty łapuje załóż na siebie chociaż dres tej

00:01:25: Tej?!

00:01:26: Tej!?

00:01:26: No nie no matko to już mówisz jak oni nie... Nie wiem kochanie jak te możesz znosić takie plebejskie zachowania.

00:01:33: Jejku mamu.

00:01:34: ale O co ten raban, no?

00:01:35: Budzisz nas skoro świt i wszystko ci nie gra.

00:01:37: Albo się posiada dobry maniery albo nie!

00:01:40: A przypomnij sobie tylko jak twój świętej pamięci ojciec NIE w gaciach, Nie a w pięknej piżami, W niedzielę czy święta Przynosił mi do łóżka świeżuteńką kawę i rogaliki... ...a później ogolony pachnący Błączał płytę z melodiami mojego ulubionego strausa.

00:01:56: Tak?

00:01:57: No jakoś nie utkwiło mi to w pamięci.

00:02:00: No, co jemy na

00:02:00: siadanko?!

00:02:02: A zaskocz mnie.

00:02:02: ja chcę dzisiaj zjeść w łórzku.

00:02:04: No brawo córeczko!

00:02:07: Widzę, że czasem potrafisz być asertywna.

00:02:09: Możemy już uczym

00:02:10: innym?

00:02:10: Dobrze co chcesz podać na ten utrzejsze obiad?

00:02:13: Kupiłam kaczepiersi.

00:02:14: są w zamrażalniku do tego prezy i ćwicła z chrzanem.

00:02:18: Dobrze ale najpierw pomogę zrobić rąkowi jajecznice.

00:02:21: Przemco?!

00:02:22: Przecież miał Cię

00:02:23: zaskoczyć.

00:02:24: No tak... Tylko że jak on się zabierze za wszystko to zjemy za godzinę.

00:02:28: Nie no jesteś niemożliwa.

00:02:29: Aha,

00:02:30: wiedziałem, że mi pomożesz.

00:02:32: Mamusił, a te kaczkę pieczemy w żaroodpornym meczyniu?

00:02:36: W tym malutkim... ...tyle porcji.

00:02:38: Wykluczone!

00:02:40: Dobrze to co teraz?

00:02:41: No co, musicie kupić odpowiednie.

00:02:42: No wielką

00:02:43: sobotę?!

00:02:44: Jak zamrzycie, to właściwie Rondel się pewnie znajdzie u kaczmarków.

00:02:47: Spróbuję to załatwić przy okazji by prowadzała zarza.

00:02:49: Trzymaj go z daleka ode mnie.

00:02:50: Nie chcę tracić kolejnych rajstop!

00:02:52: Łazarz!

00:02:53: Idziemy!

00:03:05: Aaaa sąsiadek!

00:03:08: Dzień dobry, co tak skornoty jest?

00:03:11: Tego na końcu nie zrozumiałem.

00:03:13: Pytam się, aby co ona tu przygnała tak samego rańca.

00:03:17: Zastałem może którąś z pań?

00:03:19: Myli,

00:03:19: że mi jeszcze dzisiaj nie widział a Marela poleciała po coś do składu.

00:03:25: A Mopon

00:03:26: do nich romans.

00:03:27: Tak potrzebujemy dużego kuchennego naczynia do pieczenia.

00:03:30: Mamy chyba mieć taką brytwanę.

00:03:33: i no gdzie ją te baby wciapły.

00:03:35: Jeśli to problem to sobie poradzimy jakoś inaczej.

00:03:37: Zaruchnij ją wymarą!

00:03:41: No, jest.

00:03:43: Później pomoże ten gors ten dywytość dać.

00:03:47: i teraz zaknaj go pon.

00:03:50: na górę a jo popilnuję keitron.

00:03:58: I co?

00:03:58: Bydź jak opidką śpilował.

00:04:00: Jasne, dziękujemy.

00:04:02: No widzi pan macie sprawy z grzywki.

00:04:04: Ahaa!

00:04:05: Mogbym się przelecieć na tą przechackę z

00:04:09: panem.

00:04:10: A no jak pan ma tylko ochotę.

00:04:13: A co nowego, Pański Teściowy?

00:04:17: No wie pan jak to

00:04:18: jest.

00:04:19: Ja rungo ze z tym nie mam, bo moja święty pamięci teściowa wyciągła szkietki dwa miesiące po naszym ślubie.

00:04:27: U nas to chyba ja wyciągnę niedługo.

00:04:29: Cały czas słyszę że wszystko robię źle.

00:04:30: Panie rungu przyzwyczaj się Pan i ona tak kocha.

00:04:37: wszyscy to przeżyli odbiją w lewo Szerwą w szpaniarunku.

00:04:47: Naszykowałaś już Karolkowi kuszkę do świadzonki?

00:04:50: Kiedy, mamooo!

00:04:51: Przed chwilą wstawiłam warzywa na sałatkę a teraz zabieram się za tę babkę.

00:04:56: Na komórze się przeobiecała, nic o tym nie wiem...

00:04:59: Ustaliłyśmy z Julią że ona robi obiad a my przenosimy słodkie.

00:05:02: Czekaj czekaj co to znaczy my?

00:05:04: Mamoo no nie wygłupiaj się

00:05:06: Do matki tak frechownię

00:05:09: i to wielką sobotę?

00:05:10: Nie wytrzymam.

00:05:11: Od kilku tygodni wiadomo, że w I święto idziemy do Krakowiaków a Ty Gryczynka udajesz.

00:05:41: Więc do roboty.

00:05:44: Nie wiesz, córa gdzie może być ta biała Brytwanna?

00:05:48: Zawsze była na tej dolnej półce.

00:05:51: Ze z tymi brązowymi uszami?

00:05:53: Dokładnie tak!

00:05:55: Mają ją mieć krakowiomki.

00:05:57: Co

00:05:57: ty go dostasz,

00:05:57: tato?!

00:05:58: No pożyczyłem ją rano panu Romanowi.

00:06:02: No i co ja mam teraz zrobić...

00:06:11: O dzień dobry.

00:06:12: A co pani taka zjajana?

00:06:13: Szkoda.

00:06:15: Godać Łazarz, spokój!

00:06:17: Przestań na mnie chęcać.

00:06:18: Musiecie mi jakoś pomóc.

00:06:19: Dzień dobry, dzień dobry.

00:06:20: No cóż się takiego

00:06:22: stało?

00:06:22: Co się stało?

00:06:23: dziecko oknem wyleciało i jak mi nie pomożecie to jestem kaput.

00:06:26: Jasne że pomożemy.

00:06:27: Przed chwilą ziutasmi zameldował, że zaprosił na święta swoją famu Westlandu.

00:06:32: Mają tu przyjechać dzisiaj na wieczór by do mu noc

00:06:35: garować

00:06:36: dwie

00:06:36: nocki.

00:06:37: Ale to chyba

00:06:38: dobrze.

00:06:38: Dobrze?

00:06:39: A kumu pożyczyłam moje

00:06:40: wyrko?!

00:06:42: No... Wom!

00:06:44: Jego staruszki pójdą.

00:06:45: na nosze leże, z dzichu się zaofiarował gerować na madracu a ja?

00:06:49: No dobrze ale nie ma co panikować.

00:06:51: Wiadomo.

00:06:52: No i dit to ustalone!

00:06:53: Przejdzę na nockę do was... ...i fertik.

00:06:56: A co tu taki Rwetes?

00:06:58: Dlaczego rozmawiacie w korytarzu?

00:07:00: Mamy podbramkową sytuację tutaj.

00:07:03: A dzień dobry.

00:07:04: Nie przedstawiono nas sobie Eulalia Mirska de Domorogosz.

00:07:08: No

00:07:09: Wanda Maciejeska sąsiadka poznałymy się jak pani na łazarza sznupę darła.

00:07:13: To właśnie pani Wanda pożyczyła nam łóżko, na którym mama śpi.

00:07:16: To łoże tortur?

00:07:17: Myślałam że to łózko fakira.

00:07:19: Ciszy mamu no...

00:07:20: Tylko że teraz z tym wirkiem toporu ta wylizła!

00:07:24: Ej Julia, możesz mi powiedzieć o czym ta pani mówi?

00:07:27: A szanowna pani Krapioków dzisiaj nie

00:07:28: umyła?!

00:07:29: O mojej leżance do Holipy!

00:07:31: Spokojnie Pani Wando, spokojne za chwileczkę ten problem rozwiążemy tak?

00:07:35: Romek...

00:07:36: Ja już dzisiaj u kaczmarków byłem raz więc...

00:07:38: Wiara!

00:07:39: O czym wytu

00:07:40: beblocie!?

00:07:42: Po pieruna te bachandry.

00:07:43: jest, sprawa jest prosta.

00:07:44: To leże jest rozciągane więc dwie nocki przeki mamy czuzamyn.

00:07:48: Proszę?

00:07:49: Razem!

00:07:50: Ja nie chrapię.

00:07:51: mam nadzieję że pani tyśnie.

00:07:52: Czy ja się nie przesłyszałam?

00:07:55: Mam noc spędzić w towarzystwie tej pani?

00:07:58: Nie no prze nigdy...

00:07:59: No ale już postanowione.

00:08:01: A nie, przepraszam bardzo wykluczone.

00:08:03: Nie ma, że wykloczone moje łóżko.

00:08:05: Śpimy razem rychtyk a jak się nie podoba to trudno.

00:08:08: Prosze?!

00:08:09: Na tych miast wyjeżdża.

00:08:11: Nie,

00:08:11: mamo, spokojnie no przecież znajdziemy jakieś inne rozwiązania.

00:08:14: A nie uwzujcie sobie co tam tylko chcecie ale beze mnie tak?

00:08:17: Zamawiaj za kwadran z taksówkę idę się pakować

00:08:20: Ale

00:08:21: mamo.

00:08:21: no przetycznie nikt się stąd nie puszczy.

00:08:23: Już postanowiłam, tak?

00:08:25: Nikt i nic nie stanie mi na drodze.

00:08:28: Kolejny zamach!

00:08:30: Na wolność.

00:08:30: tym razem

00:08:32: Panie Romanie.

00:08:33: Co też takiego testiową w żyć uhakło?

00:08:36: Żebym ja wiedział

00:08:38: Ale ja tu chyba niewinowata.

00:08:41: Pan nie bądź zły, świlinta w końcu!

00:08:43: Ręcz przeciwnie Pani Wando, wręcz przeciwnie...

00:08:48: Halo?

00:08:49: Tu Łazasz.

00:08:50: Serial Audio – Radia Poznań.

00:08:53: Wystąpili Michał Grudziński Małgorzata Łodej Stachowiak Oliwia Nazimek Jan Ignacy Romanowski Agnieszka Różańska Maria Rybarczyk Julia Rybakowska Stenariusz Jan Strugarek Konsultacje scenariusza Patryc Jusz Tomaszewski, muzyka Huber Dwińczyk, koordynacja Anna Jaworska, realizacja dźwięku Paweł Kretkowski.

00:09:17: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.