Odc. 15 Kejter tej!
Notatki
Zagubiony pies łączy sąsiadów. Krakusy przypominają sobie smak bawarki, a Wanda ukazuje nieznane oblicze.
Serial audio ukazuje losy pary Julii i Romka, którzy przeprowadzają się z Krakowa na poznański Łazarz. Już pierwszego dnia odkrywają, że ta dzielnica ma nie tylko swoje zwyczaje, ale i język.
Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.
Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań
Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Agnieszka Różańska, Sławomir Bajew, Michał Grudziński, Jan Ignacy Romanowski, Jan Strugarek, Julia Rybakowska, Anna Jaworska.
Scenariusz: Patrycjusz Tomaszewski Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski Muzyka: Hubert Wińczyk Konsultacje: Jan Strugarek Koordynacja: Anna Jaworska Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.
-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:01: Radio Poznań przedstawia.
00:00:04: Serial Audio Halo Two Azarz
00:00:08: odcinek
00:00:08: piętnasty.
00:00:15: No i potem pani Wanda wpada w tę zaspę
00:00:22: próbując go złapać.
00:00:23: Czej też spylo, jośniek w sznopie
00:00:27: całej!
00:00:29: Ja potem biorę ten koc, rzucam on łapie go, zaczyna szarpać i się bawić.
00:00:36: I ja wtedy mówię hapnego zagiry ale znowu ryn to saspy idźcie do porą!
00:00:43: Ale na wszystko do zerczyni krzyczy z okna że
00:00:46: mamy być
00:00:46: ciszej bo pies szczeka a my zamy drzemy?
00:00:50: Sznopy,
00:00:50: sznopy drzeme
00:00:54: Śpaniały,
00:00:55: wspaniały.
00:00:55: W
00:00:57: ogóle najlepsze jest to że się pies zmęczył i w końcu usiadł przy waędzie i dał się po prostu złapać.
00:01:02: O ma się rękę do stworzenia!
00:01:05: Ale żałuję, że tego nie widziałem.
00:01:07: Pomógłby
00:01:07: pan a nie tylko lachać się z boku.
00:01:11: O, woda gotowa, zalewam herbatę.
00:01:13: Bawarkę poproszę.
00:01:15: A co tu takiego?
00:01:16: Trzymcie mnie wiaruch na galuny, nie wiedzą co to bawarka.
00:01:20: Czyli jedna kawę.
00:01:21: Bawarka to czarna herba z mlekiem.
00:01:24: A coś dzwoń, faktycznie!
00:01:26: Imbryk hałasuje.
00:01:28: Aaa... ja chyba jako dziecko piłam bawarkę ale numer.
00:01:31: No żaden numer tylko fest napój.
00:01:34: No raz jeszcze dziękujemy za
00:01:36: pomoc.
00:01:36: Okej tron to ja zawsze ludziom niekoniecznie.
00:01:39: To bardzo miłe co pani zrobiła.
00:01:41: Dobra
00:01:42: czas na prezenty.
00:01:44: Prezenty?
00:01:45: No przeciez, pustymi rękami nie przyszłam.
00:01:47: Drajera jeszcze nim om!
00:01:49: A z jakiej okazji?
00:01:50: A wyżeście schoinki spryśli Keitrowej Okazji.
00:01:53: Macie tu mieć wiaruch na smyczę, obrożę miseczki... Tu są tytuszki, no wiecie co?
00:01:59: Tu zabawki.
00:02:01: Te mój Keiter kochał najbardziej.
00:02:03: Czym bardziej śmierdziała tym bardziej
00:02:06: kochałą?!
00:02:07: Ej, pani Wandon Nie trzeba przecież.
00:02:10: A ty trzeba, trzeba!
00:02:11: Nie każdego dnia pomaga się Kejtrowi bierąc go do chaty.
00:02:15: Pan Stanisław mówił że miała pani psiaka.
00:02:19: To był mój synuś.
00:02:22: Trzynaście lat pięknych, wyflął się jak zepsuty weker... Ale w redziznat też był!
00:02:29: Szarpał nogawy jeden muząb tak wystawał, jak kiusłonia!
00:02:34: Super pejtek!
00:02:35: Trzynnaście Lat!
00:02:37: Wow!
00:02:37: Od małego go miałam, zajmowałam sąsiadcę co chciała nawieźć i wywieźć.
00:02:42: Do dzisiaj nie żałuję.
00:02:44: No to uratowała Go Pani?
00:02:45: To On uratował mnie Pani Julio, Dzień dudlałam.
00:02:50: Niech Pani zobaczy, ile szczęścia i ciepła dała Pani tę pieskowi?
00:02:53: Co dzień mu nutrię, mu gotowałam... Szpecjalnie lotałam ponie do habaja na garbary.
00:03:00: Nutrię?
00:03:01: No i lepsze z ryżem!
00:03:02: Ile jogorów spoliłam, gotując te
00:03:05: ryże?!
00:03:06: Bydzie z pięćdziesiąt!
00:03:07: Strażoki mnie z imienia znają przez
00:03:10: to!
00:03:12: Nie wiedzieliśmy już, że jest Pani taka piromanka, Pan Generic nie mówił.
00:03:16: Jak Mu na imię daliście?
00:03:19: W sumie nie myśleliśmy jeszcze o tym.
00:03:22: Wie pani to tylko kilka godzin dopiero... Widzi pani, zwinięty w kącie, w kotu leży.
00:03:27: A
00:03:27: niech się oswojny.
00:03:29: Czy wy wszystkich w domu mocie?
00:03:31: Przecież musi mieć imię!
00:03:32: To nie jest rzecz!
00:03:34: W sumiu?
00:03:34: Nie w sumie, tylko ja rację mam.
00:03:37: W te pędy imię nadawać bo poszkełów dryndne!
00:03:42: No jak pojedziemy do weterynarza to faktycznie no musi być jakieś imię.
00:03:46: Tylko boję się, że jak ma właścicieli i się zgubił i uciekł no to wygłupimy się tym nowym imieniem.
00:03:52: No dobra!
00:03:53: To trzeba go wołać mionami... ...i zobaczyć na co zareaguję.
00:03:57: O!
00:03:58: To jest jakiś pomysł.
00:03:59: Bierz i no te wszystkie geszynki ustawioj i delikatnie trzeba się dowiedzieć.
00:04:04: Czy to pimpuś czy maksym?
00:04:08: Pimpoś!
00:04:09: No i co się śmieje?
00:04:10: To FIF-ne i popularne unosuje.
00:04:12: A myśmy mieli jamniczkę, Maxi w Krakowie jakbym mały.
00:04:15: O
00:04:16: proszę ja to się znam.
00:04:18: Dobra dobra to chodźmy bliżej posłania i zobaczymy.
00:04:22: Pim poś... Pim Pośko cudny nic.
00:04:28: Max.
00:04:29: Maxiu.
00:04:30: Maximilian.
00:04:31: Nie
00:04:32: nie to.
00:04:33: Roki.
00:04:35: Bruno.
00:04:36: Pringo Co to za imię?
00:04:40: Z bitelsów.
00:04:40: Wola
00:04:41: czerwone gitary!
00:04:42: Alex, Alex...
00:04:44: Szalik?!
00:04:46: No nie reaguję.
00:04:48: Maxi, maxi, pimpuś na bank jednostych.
00:04:53: Jednostych tylko zmęczony jest.
00:04:55: A
00:04:55: może dajmy mu więcej czasu.
00:04:57: Niech śpi biedaczek.
00:04:58: Wracajmy do stołu.
00:05:00: Ja chętnie sam spróbuję tej bawarki.
00:05:03: To jak się dzielimy opieką?
00:05:05: On sam zostać nie może.
00:05:08: Proszę?
00:05:09: Nie proszę i narobimy rozpiskę!
00:05:11: Ja w soboty po południu odpadam, bo mam cmentorze.
00:05:14: Mogę Kejturnia brać w tygodniu.
00:05:15: jak będziecie w pracy co by sam w chacie nie siedział?
00:05:18: Jeszcze wam wszystko po japie i dopiero będzie fest.
00:05:22: Szczerze
00:05:22: to jeszcze o tym nie myśleliśmy...
00:05:25: Nie będziemy zmudzać czasu.
00:05:27: myślimy Tero
00:05:28: Jak pani może pomóc?
00:05:29: to świetnie wspaniale
00:05:30: Nie może tylko pomago ustalone zrozumiano?
00:05:34: Fershteyen?
00:05:35: No to ja wolno Ale mnie sąsiadka zaskoczyła.
00:05:38: A co się tak dziwić nagle?
00:05:40: Widać, że wam w tym Krakowie nikt nie pomagał.
00:05:42: Życzliwi ludzie to na Łazarzu zawsze byli.
00:05:45: Hej!
00:05:46: Mam imię.
00:05:47: Jakie?
00:05:48: No jak to jakie...
00:05:50: Łazarz.
00:05:51: Eee... no
00:05:53: fajne!
00:05:54: Łozorz!
00:05:55: Łazarz, chodź tu.
00:05:57: Łazasz do nogi a pasuje nawet.
00:05:59: Dobra Ale fajnie!
00:06:01: Dobrze, no to co?
00:06:02: Słuchajcie mamy imię?
00:06:04: O proszę bardzo.
00:06:04: Mamy bawarki, proszę... Aaa
00:06:06: raz się żyje na pochybel.
00:06:15: To chyba nie jego klimaty
00:06:17: Z tego pana Romka to chyba francuski piesek.
00:06:23: Halo tu Łazarz.
00:06:25: Serial Audio Radia Poznań.
00:06:28: Wystąpili Małgorzata Łodej Stachowiak Olivia Nazimek Jan Ignacy Romanowski scenariusz Jan Strugarek, muzyka Huber Dwińczyk, konsultacje scenariusza Patryc Jóż Tomaszewski, koordynacja Anna Jaworska, realizacja dźwięku Paweł Kretkowski.
00:06:47: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.
Nowy komentarz