Odc. 13 Psa widzę

Notatki

Na podwórku przy Berwińskiego 4 pojawia sie tajemniczy pies. temperatury zimowe. Julia postanawia mu pomóc. W tej sprawie puka do drzwi Wandy…

Serial audio ukazuje losy pary Julii i Romka, którzy przeprowadzają się z Krakowa na poznański Łazarz. Już pierwszego dnia odkrywają, że ta dzielnica ma nie tylko swoje zwyczaje, ale i język.

Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.

Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań

Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Agnieszka Różańska, Sławomir Bajew, Michał Grudziński, Jan Ignacy Romanowski, Jan Strugarek, Julia Rybakowska, Anna Jaworska.

Scenariusz: Jan Strugarek Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski Muzyka: Hubert Wińczyk Konsultacje: Patrycjusz Tomaszewski Koordynacja: Anna Jaworska Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.

-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:01:

00:00:14: Romek?

00:00:15: No, w końcu odebrałeś.

00:00:16: No co się dzieje?

00:00:17: Przysukało mi już prawie całe mieszkanie i nigdzie go nie

00:00:19: ma!

00:00:19: Czego?

00:00:20: Baszportu!

00:00:22: Odbieramy,

00:00:22: co?

00:00:23: No ja dostałem.

00:00:24: był na konferencji a twój chciałam po prostu

00:00:26: sprzedać.

00:00:26: Aha bardzo śmieszne... Sprawdź w szufladzie biurka.

00:00:30: No odniosę

00:00:31: czyłem?!

00:00:32: No to w czarnym segregatorze tam na półce

00:00:35: obok okna.

00:00:36: Też już go przejrzałam.

00:00:38: To nie wiem.

00:00:39: Wspaniale, no pomyśl, Romek, pomyś!

00:00:43: Nie szuflad, a nie segregator... Sejfie patrzyłaś?

00:00:46: A co byśmy w tym sejfię drzymali?

00:00:48: niby,

00:00:49: co?!

00:00:50: Śledziki chyba.

00:00:51: No i basz porty.

00:00:53: Słuchaj jak mi wpadnie do głowy coś sensownego.

00:00:55: odzwonie.

00:00:55: Dobra, obiecuję.

00:00:56: Ale ja do końca tygodnia muszę dopęć wszystkie formalności.

00:01:00: A póki co jestem w głębokiej Nie dolinu.

00:01:03: Znajdziemy, nie martw się!

00:01:05: Jak nie to ci narysuje nowy?

00:01:07: Nikt się nie domyśli.

00:01:09: Wiedziałam że ty jesteś z gangu Olsena.

00:01:14: Ja rano znów widziałem na podwórku tego psiaka biednego.

00:01:18: Leżał w zagłębieniu obok garażu...

00:01:20: Matko no i

00:01:21: nic nie

00:01:22: mówisz?!

00:01:22: No właśnie mówię.

00:01:23: Kurcze mi.. Tak mi go strasznie żal.

00:01:26: Nie dał mi nawet szans podejść.

00:01:28: Kiedy się tylko zbliżyłem to czy mychną.

00:01:31: Romeo ono nie ma bata.

00:01:32: Musimy coś z tym zrobić.

00:01:34: Sto procent Wieczorem działamy.

00:01:36: No tak, tylko wieczorem to on już może zamarznąć.

00:01:38: Słuchaj, noż się nam dziwnie patrzy.

00:01:41: Słychaj... To ja go idę poszukać.

00:01:43: A zrobimy mu chwilowy tymczas?

00:01:45: Może być?

00:01:47: Wiesz prawda?

00:01:49: Dobra odpowiedź!

00:01:51: Kocham Cię!

00:01:52: No ja...

00:01:56: Dobra skoczę tylko po chleb a później... Chyba wpadnę do wandy, no przecież sama nie dam rady go złapać.

00:02:10: Kroooo!

00:02:12: A

00:02:14: dokąd to z

00:02:15: takim

00:02:16: śwongiem?!

00:02:17: Haa, dobry, dobry!

00:02:19: Z czym?

00:02:19: Przepraszam!?

00:02:21: No tak szybko pani gibie po tych schodach, trzeba uważać żeby broń

00:02:25: Boże się nie wykopyknąć.

00:02:27: Nie ja biegne tylko na momentik do sklepu.

00:02:30: I no żeby znowu w tym sklepie jakieś poruty nie było, bo ostatnią razę ładnie żeście tam zwadzą nabywiały.

00:02:39: A pan mówi o piwnicy?

00:02:42: O czym kochanach!

00:02:45: No, tylko że ja to teraz do spożywczego idę.

00:02:48: Jaki

00:02:49: by on nie

00:02:50: był uważać cegno?

00:02:52: Oczywiście!

00:02:53: A

00:02:54: właśnie panie Stanisławie jak już pana widzę... ...to chciałabym się w pewnej sprawie poradzić.

00:02:59: A

00:02:59: cóż tyś takiego pani

00:03:01: Julina wątrobie leży?

00:03:03: A bo wie Pan od jakiegoś czasu na naszym podwórku pojawia się taki bezpański piesek a zima straszna.

00:03:10: teraz i... Próbowaliśmy z romkiem jakoś go obłaskawić, ale bez efektu.

00:03:17: A może ten Keitelko muźbryknął?

00:03:21: Pogodecie?

00:03:22: i no znoszą stróżką kobita obrotna.

00:03:26: Znowia ruchne

00:03:27: w naszym kwirtlu.

00:03:28: może coś o tym stworze wieje.

00:03:32: Ja pomyślałam o pani Wandzie... Bo pani Feffra,

00:03:37: że Wadeczka

00:03:39: przyjdzie pani frechowni!

00:03:41: Proszę?!

00:03:43: No, że się pani z dziabko noszy w andziboi.

00:03:48: Może

00:03:48: nie aż tak?

00:03:50: Po prostu nie wiem...

00:03:52: Nie wiem

00:03:53: jak ona zareaguje.

00:03:55: Z reszkiej tramitun akuratnie jest okuront.

00:04:00: No to co pan radzi?

00:04:02: Kto nie ryzykuje Wrawiczu nie siedzi.

00:04:05: Wdepni do nich ochana... Na mój ślipsz powinna pomóc.

00:04:10: Dobra, dobra.

00:04:11: no to wracam z zakupów i ją pytam.

00:04:15: Niech ją pani ode mnie pozdrowi.

00:04:16: No oczywiście, oczywiście!

00:04:18: No to ferą... ...bo muszę jeszcze drynnąć w domu jego braćki.

00:04:23: A, no to proszę pozdrawić resztę rodzinki.

00:04:26: Do zobaczenia!

00:04:27: Szerwusz!

00:04:35: Docholipy ty się czy

00:04:38: jak?!

00:04:40: Dzień dobry.

00:04:41: Nie przeszkadzam?

00:04:42: Daj, daj!

00:04:43: Niech

00:04:43: pani włazi, bo zimno

00:04:44: się nie wylatuje!

00:04:47: Pani Wando, bo...wpadłam z prośbą o pomoc.

00:04:51: A co?

00:04:53: Ten twój stary znowu cię w ustępie

00:04:55: zamyko?!

00:04:56: No nie no skądże, no przecież to

00:04:57: nieprawda.

00:04:58: Już ją tam swoje wiem.

00:05:01: Wystarczy że na mnie szpeknie to z mety mi ciary po plerach przelatują.

00:05:05: Od początku ty nieistny mi się nie podobał.

00:05:08: No tu nie ma pani racji.

00:05:10: Dobra, dobra!

00:05:11: Ktomo, rację ten stawia kolację i ja nawet wiem że mogę już zacząć szykować.

00:05:18: Zostawmy to... Pani Wando chodzi o bezdomnego pieska.

00:05:23: Okej tra?

00:05:24: A jakiego?

00:05:25: No takiego rudowo szerego co róż.

00:05:28: widzimy go z mężem przed budynkiem a już parę tygodni temu rozmawiałeśmy o nim na podwórku.

00:05:34: pamięta pani

00:05:35: No, coś sobie przypominam.

00:05:37: O biedeczku się wałęca pod domem cały czas i... Trzeba by mu chyba jakoś pomóc.

00:05:43: On jeszcze tu jest?

00:05:45: To musowo.

00:05:45: i no pierw musimy go

00:05:46: szczapić!

00:05:48: Proszę?

00:05:49: No hapnąć go złapać znaczy...

00:05:51: A, no jasno, jasne tylko jak?

00:05:54: Pogodom jutro znoszą stróżką.

00:05:56: Pelacha jest fiftna i na pewno coś nam doradzi.

00:05:58: Oh wspaniale, to samo sugerował mi już pan Szymański.

00:06:02: Że

00:06:02: co?!

00:06:03: Bo teraz to ja już nie zrozumiałam.

00:06:06: No żeby porozmawiać się w tej sprawie, z dozorczynią.

00:06:09: Aaa widzi pani!

00:06:11: No super gdyby się udało go jakoś spacyfikować...

00:06:14: A wyprawkę mociej już?

00:06:15: Kupi się je za szyfu, też śwignię do entrejki kową Starygo Koca i Vertik.

00:06:20: Hmm hmm.

00:06:21: Coś nie pasi?

00:06:23: Nie no nie wszystko okej.

00:06:25: Aaa!

00:06:27: Teraz jestem w domu!

00:06:29: Pani się zaczyna wagować czy wziąć kejt radosie?

00:06:32: Nie, no... To znaczy tak.

00:06:37: Bo myśleliśmy że weźmiemy go na dom tymczasowy.

00:06:43: No narazie w zimie trzeba pomagać zwierzakom.

00:06:46: No tak a potem co?

00:06:48: Czyli bidny piesek wyląduje na stałe u mnie, tak?

00:06:51: Nie to znaczy nie wiem ale szpani Wando Chyba się nie do końca zrozumiałeśmy.

00:06:57: Może i o tam zadość kształcono.

00:06:59: nie jezdę, ale za to serduch od obidnych stworów mam!

00:07:02: Nie bydzie mi tu byle galuniara pierdołów było powiadować!

00:07:06: Na chwilę dochatę a potem wą!

00:07:07: Do widzenia!

00:07:09: A wiesz Pani Wando ja...

00:07:10: Awider Zejen!

00:07:17: Już

00:07:17: idę!

00:07:21: No dobra

00:07:24: Ale że co Pani Wandu?

00:07:28: No... Pomogę Od czegoś trzeba zacząć, cater w potrzebie.

00:07:33: Resztę zaś się wymyśli.

00:07:35: Wspaniale!

00:07:36: Dobrze to wkładam buty i idziemy.

00:07:38: Rychtyk

00:07:39: nie zmudzę przecie całego dnia.

00:07:40: Wersztajen?

00:07:41: WERSZTAJEN, WERSZAJEN...

00:07:46: Halo

00:07:46: tu Łazasz.

00:07:48: Serial Audio Radia Poznań.

00:07:50: Wystąpili Michał Grudziński Małgorzata Łodej Stachowiak Oliwia Nazimek Jan Ignacy Romanowski Stenariusz Jan Strugarek Muzyka Huber Dwińczyk, konsultacje scenariusza Patryciu Sztomaszewski, koordynacja Anna Jaworska.

00:08:08: Realizacja dźwięku Paweł Kredkowski.

00:08:11: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.