Odc. 10 Podkoziołek

Pokaż transkrypcję

00:00:01: Radio Poznań przedstawia.

00:00:03: Serial Audio.

00:00:05: Halo,

00:00:06: tu Łazarz.

00:00:07: Odcinek dziesiąty.

00:00:12: Mam pytanie za sto punktów.

00:00:14: Zamieniam się w słuch.

00:00:15: Słyszałeś o podkoziołku?

00:00:18: O czym?

00:00:19: O podkoziołku, kochanie.

00:00:21: Bo trudno się wylosowało.

00:00:23: Dobra, podpowiadam.

00:00:24: To coś stąd.

00:00:26: No dobra, poczekaj, kombinuję.

00:00:29: Nie wiem, tutejsza nazwa ratusza na starym rynku?

00:00:32: Stoi przecież pod koziołkami.

00:00:35: Dobra, dobra.

00:00:37: Dobrze to wymyśliłeś.

00:00:38: Dobra, niestety podło.

00:00:39: No to nie wiem.

00:00:41: Tak to mówią na ostatki.

00:00:43: Zapusty znaczy.

00:00:45: Dokładnie.

00:00:49: A stało

00:00:51: się

00:00:51: to

00:00:52: w zapusty.

00:00:54: Dobra, dobra, ale znając ciebie to pod tym pytaniem się coś kryje na pewno.

00:00:58: Ciepło, ciepło?

00:00:59: Mhm, impreza.

00:01:01: Gorąco, gorąco.

00:01:02: No dobra, nie bądź tajemnicza taka, już powiedz w końcu co jak.

00:01:05: Przed godziną zadzwoniła do mnie Mila i zaproponowała, że w rewanżu za szampańskiego sylwestra zaprasza nas na ostatkowe wróżby pod trójkę.

00:01:13: Aha,

00:01:14: a Wodzirejem będzie oczywiście Pan Stanisław.

00:01:16: Ojej,

00:01:16: nie

00:01:17: ironizuj, Romeo.

00:01:18: A

00:01:19: ty, tak tylko rzuciłem.

00:01:20: Mają być jej ece i znajomi z Puszczykowa.

00:01:23: Z Puszczykowa chyba.

00:01:26: Skąd ty to wiesz niby?

00:01:27: Takie miasteczko pod Poznaniem.

00:01:30: U nas jeden gość tamtąd pracuje.

00:01:32: Od puszczyka, z symbolu parku narodowego stąd.

00:01:35: Wow,

00:01:36: jaki przewodnik z ciebie.

00:01:38: W każdym razie Mila powiedziała, że jakaś babka z tego towarzystwa jest mistrzynią w pieczeniu chrościków.

00:01:44: I ma nam przywieźć tego całą wuchtę.

00:01:45: Pieczeniu czego, przepraszam?

00:01:48: Chrościków?

00:01:49: Czyli?

00:01:51: Faworków.

00:01:52: No jasne, jasne.

00:01:53: Ale przed chwilą usłyszałem też jeszcze jeden mało galicyjski wyraz.

00:01:57: No i widzisz Romeo?

00:01:58: Kto z kim przystaje?

00:02:00: Takim się staje.

00:02:01: Ale powiem ci więcej, to całkiem ładnie zabrzmiało.

00:02:05: Ojej, dzięki za komplement.

00:02:07: No ciekawa, jakby to ocenił pan Stanisław.

00:02:09: Na szóstkę, żabciu, na szóstkę.

00:02:12: No w każdym razie jako, że to składkowa impreza, no to nam też wypada coś przynieść.

00:02:17: Coś krakowskiego.

00:02:19: No, obważanków chyba ty nie kupisz.

00:02:20: No,

00:02:21: nie, nie.

00:02:21: Wiesz co, wiem.

00:02:23: A przygotuję in takie nasze krakowskie

00:02:24: maczanki.

00:02:25: No proszę.

00:02:26: Bingo.

00:02:26: No, tego na pewno tu nie znają.

00:02:28: No?

00:02:29: Tylko muszę się dowiedzieć, gdzie w pobliżu sprzedają najsmaczniejsze bułeczki.

00:02:32: No, z tą kwestią to chyba najlepiej do wandy.

00:02:37: Tak, mówisz?

00:02:38: No, przecież nikt tu nie znalepi tego firtla.

00:02:40: O, wow!

00:02:42: Ty też tutaj łapiesz, tutajż klimaty.

00:02:44: No co, ja nie mogę być o cię gorszy.

00:02:46: Dobra, dosyć bajania.

00:02:48: Ja muszę pilnie odpowiedzieć na dwa maile, a potem jeszcze wskoczę do mili omówić szczegóły tej imprezy.

00:02:53: Słuchaj, a czy wychodząc gdzieś z domu, ty nie natknęłaś się przypadkiem na podwórku na takiego niedużego psiaka?

00:02:59: Psiaka?

00:03:00: Nie, nie.

00:03:01: Nie zwróciłam

00:03:01: uwagi.

00:03:02: No bo mało go nie potręciłem rano, a potem jak wracałem to siedział skulony pod garażem Pannonowaka.

00:03:08: O, myślisz, że jakaś przybłędę?

00:03:10: Nie wygląda na całkiem upuszczonego.

00:03:13: Wiesz co, dobra.

00:03:14: Jak skończę, to zejdziemy na dół sprawdzić.

00:03:16: Może tam jeszcze jest.

00:03:17: Super.

00:03:18: To ja idę poćwiczyć dosypiani.

00:03:23: Ty herkule się.

00:03:32: No i nigdzie go nie widzę.

00:03:35: Może się przejdźmy po podwórku.

00:03:36: A, a, a, a, a, a, a, a, a, a,

00:03:37: a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a,

00:03:37: a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a,

00:03:41: a, a, a, a, a,

00:03:44: a, a, a, a, a,

00:03:47: a, a, a, a, a, a, a,

00:03:49: a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a,

00:03:54: a, a, a, a,

00:03:55: a, a, a, a, a, a,

00:03:58: a,

00:03:59: a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a, a,

00:04:04: a, a, a, a, a,

00:04:06: A. u kogo tyż?

00:04:07: w Sylwestra do czwartej była rombanina, że Gillo szło dostak?

00:04:11: Pani pan to przecież, Pani była na tej imprezie.

00:04:14: Bo może, może, może i byłam, ale głośno było i mój zdzichuszedł w nowy rok na popołudnie do roboty.

00:04:20: Cudże chłop za kierownicą mnie zaczął garować.

00:04:23: A to pan z dziś pracuje jako kierowca?

00:04:25: To pan nie wie, że z niego autobusiasz, kursuje po mieście tymi zielunymi langusami.

00:04:31: Dobra, słuchajcie, co robimy z tym psem?

00:04:34: Póki co Kajter se firmał za stędy.

00:04:36: Jak przylizie?

00:04:37: córy, kto się zobaczy.

00:04:39: Ale mnie jest strasznie żal takich bezpańskich zwierzaków.

00:04:42: Naprawdę?

00:04:43: A ja bym się tego papanii nie spodziewała.

00:04:46: A dlaczego tak pani mówi?

00:04:47: Myślałam, że wy... Kociambry barzy lubicie... No... Jak Kajtry... No to... No to... Super!

00:04:58: No... Może zdziepko, zafrechownie powiedziałam.

00:05:04: Przepraszam was.

00:05:05: Nic się nie stało.

00:05:08: Dobrze, teraz jest już ciemno, ale jutro z samego rana rozejrzę się, czy biedeczysko gdzieś ci tutaj nie kręci.

00:05:14: Czyżbydę za nim szpycować.

00:05:16: Słuchajcie, fyrą, bo tej leberki z dzichowi na kolację nie doniosę.

00:05:20: Na razie!

00:05:26: I co ty na to?

00:05:28: Czy nasza wanda

00:05:30: lekko

00:05:30: złagodniała?

00:05:32: No, też mi się tak wydawało.

00:05:35: No to co?

00:05:36: Wracamy?

00:05:38: Czy jeszcze mały spacerek po parku?

00:05:41: Trochę mi chłodno.

00:05:43: Może już wróćmy.

00:05:44: Muszę jeszcze po drodze wstąpić do mili.

00:05:47: Mam i z tobą?

00:05:48: Nie, za dużo szumu.

00:05:49: Zajrzę tam sama.

00:05:50: Mhm, cudownie.

00:05:51: No to... To ja zaparzę twoją oddaną herbatkę, jaśmikową.

00:05:56: Super.

00:05:57: Dzięki.

00:05:58: Za kwadran zwracam.

00:06:07: Łejeni, kogujowidze,

00:06:10: Krakowianka!

00:06:11: No dobry wieczór, panie Stanisławie!

00:06:14: A dla kogo dobry?

00:06:16: Dlatego dobry!

00:06:17: Czy coś złego się stało?

00:06:19: A dy zaraz tam złego.

00:06:21: Coołki dzień.

00:06:23: Ciampie mnie w krzyżu, także za chwilę rapla dostanę.

00:06:28: A, no moja mama używa wspaniałej maści na takie dolegliwości.

00:06:32: Nawet chyba mam tłupkę na górze.

00:06:33: To jutro panu przyniosę.

00:06:35: Ja też mógłbym mieć tego towaru całą wuktę, ale jakoś madaicznie te smarowidła funkują.

00:06:42: Ale, ale... Jotu beblom głupoty, a pani pewnie ma coś ważnego.

00:06:47: Wpadłam tylko porozmawiać z Milą o statkach.

00:06:50: Znaczy się o podkoziołku.

00:06:53: Słyszałem, że... Unos mógł być ten bums.

00:06:57: Tak, taki jest kilka spraw do omówienia.

00:07:00: Najważniejsze, żeby mi przeszły te boleści.

00:07:04: i przyobiecałem sobie, że to razo zatańczę z Krakowian.

00:07:11: No wspaniałe.

00:07:12: W takim razie zdrowia i trzymam pana za słowo.

00:07:18: Hallo,

00:07:19: tu Łazarz.

00:07:20: Serial Audio, Radia Poznań.

00:07:23: Wystąpili Michał Grudziński, Małgorzata Łodej, Stachowiak, Olivia Nazimek, Jan Ignacy Romanowski, scenariusz Jan Strugarek.

00:07:33: Muzyka Huber Dwińczyk, konsultacje scenariusza Patryciu Sztomaszewski, koordynacja Anna Jaworska, realizacja dźwięku Paweł Kretkowski.

00:07:43: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.