Odc.01 Przeprowadzka

Notatki

Julia i Romek Bylina docierają do swojego nowego domu. Zamienili Kraków na Poznań. Właśnie dojeżdżają pod swój nowy adres: Berwińskiego 4.

Serial audio ukazuje losy pary Julii i Romka, którzy przeprowadzają się z Krakowa na poznański Łazarz. Już pierwszego dnia odkrywają, że ta dzielnica ma nie tylko swoje zwyczaje, ale i język.

Ta barwna, nieco nostalgiczna opowieść z pogranicza dwóch światów – Pyrlandii i Galicji ukazuje, że gwara jest wciąż „żywa". Posługiwanie się nią uświadamia nam, jak ważne jest poczucie lokalnej przynależności i regionalnej tożsamości. Jej pielęgnowanie wzbogaca przecież naszą mowę ojczystą.

Halo, tu Łazarz Serial audio Radia Poznań

Występują: Małgorzata Łodej-Stachowiak, Oliwia Nazimek, Agnieszka Różańska, Sławomir Bajew, Michał Grudziński, Jan Ignacy Romanowski, Jan Strugarek.

Scenariusz: Jan Strugarek Realizacja dźwięku: Paweł Kretkowski Muzyka: Hubert Wińczyk Konsultacje: Patrycjusz Tomaszewski Koordynacja: Anna Jaworska Wszystkie odcinki znajdziecie na radiopoznan.fm oraz platformach streamingowych.

-- produkcja: Radio Poznań. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:03: Radio Poznań przedstawia serial audio Hallo to Łazarz.

00:00:09: Odcinek pierwszy.

00:00:15: Romek, długo jeszcze jestem wykończona.

00:00:18: Nawigacja pokazuje trzy minuty.

00:00:20: Już jesteśmy na Łazarzu.

00:00:23: Dobra, poszukam jakiegoś lokalnego radia.

00:00:28: Może byśmy już dojechali

00:00:29: na miejsce.

00:00:30: O, czekaj.

00:00:30: Berlińskiego jest.

00:00:33: Ale gdzie tu

00:00:33: się wjeżdża?

00:00:34: No czekaj, no.

00:00:36: Tu jest piątka,

00:00:38: a tu jest czwórka.

00:00:40: Tu chyba

00:00:41: tu...

00:00:42: O matko

00:00:43: i córko.

00:00:45: No całe podwórko zostawiamy.

00:00:46: Nie wiem, Jólka, czy nam się tutaj gdzieś wcisnąć.

00:00:48: Dobra, tam dawaj pod drzwi, najwyżej przeparkujesz.

00:00:51: Dobra.

00:01:00: O rany Romek, mamy rzeczy.

00:01:04: Jak to się stało?

00:01:05: Życie, Jólka.

00:01:06: Życie.

00:01:07: Niezły ten poznań,

00:01:08: co?

00:01:09: No nie wiem.

00:01:10: Hała, skłorki, remonty.

00:01:13: Ten park ładny

00:01:14: obok.

00:01:14: O Jezus, ale to ciężkie.

00:01:16: Uważaj na kręgosłup.

00:01:17: To park Wilsona.

00:01:19: Wilsona?

00:01:20: U nas był Wilson.

00:01:21: A, a to co innego?

00:01:23: Eee, a co ty szpony z wielachniego klamota tukna i...

00:01:28: Przepraszam?

00:01:29: Dziadek spytał.

00:01:31: O karton, ale... Tak po... Po naszemu, po Poznańsku.

00:01:36: Może pomogę.

00:01:37: Nie, nie, nie trzeba.

00:01:38: Nie trzeba, dam radę.

00:01:39: Roman Bylina.

00:01:40: Moja żona Julia, wprowadzamy

00:01:41: się.

00:01:42: Julia bylina, bardzo mi

00:01:43: miło.

00:01:44: Gdzie byli?

00:01:46: Bylina, takie nazwisko.

00:01:48: Ah, geniu, kaczmarek.

00:01:51: A to mój teść Stanisław Szymański.

00:01:54: A skąd też na tym nasz łazo, że się przyjechali?

00:01:58: Z Kazimierza w Krakowie.

00:02:00: No patrz, giniół, jasne, z modnym,

00:02:04: tego

00:02:04: jeszcze w Kintopie nie grali, galony do Poznania przyjechały.

00:02:07: Oj,

00:02:07: oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj,

00:02:13: oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj,

00:02:19: oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, oj, o.

00:02:24: Aha, trzecie piętro, pod dwunastką.

00:02:27: O, ale ja

00:02:29: to po świętym pamięci geniuchy nie.

00:02:32: Powiem Panu, szkoda, że mną się tak widoczka tak rychło zawinęła, czy całkiem życie przed nią jeszcze ledwo ziemi dotkła, a już je nie ma.

00:02:45: Ile lat miała ta

00:02:46: pani?

00:02:46: Ledwo dziewięćdziesiąt osiem.

00:02:49: Szwicz panie, nad jej duszyczką.

00:02:51: A, no to piękne wie.

00:02:52: Niebożdżka, to była kobietka.

00:02:55: A jak na imię?

00:02:57: Zawdy, sznuk ciał uśmiechnięta.

00:03:00: Każdemu, jednemu pomogło.

00:03:02: Tak, tak, tak, tak, tak.

00:03:04: Bardzo śmytu.

00:03:05: Pani on je nie lubili.

00:03:07: No, miała takiego... wnuka.

00:03:10: Tej... A po co ty panu o tym wszystkim beblocz?

00:03:15: No po co?

00:03:16: Chapnij lepiej tłukistej.

00:03:18: A nie trzeba, nie trzeba.

00:03:19: Łajenem

00:03:20: przecież do nic takiego.

00:03:23: Mój dzień tylko z wyglądu jest taką parzynka.

00:03:27: Ale wierz mi pan.

00:03:29: Parę to on ma mieć.

00:03:31: Dali.

00:03:33: Ho!

00:03:34: Ruk!

00:03:34: I już mas tu

00:03:35: nie ma.

00:03:36: Przepraszam, nic nie rozumiem.

00:03:38: No dobra, dobra.

00:03:39: Bierzemy te skrzynie.

00:03:41: Mogę iść tyłem?

00:03:43: Naprawdę nie trzeba.

00:03:44: Pady, nie klamkuj się

00:03:45: po jednym.

00:03:46: Wyrać mi ino ze z tym, rozdwa, do góry.

00:03:50: No!

00:03:50: Słuchaj, Ginią, czy jedna raz jest to rozchacie?

00:04:01: Nie mam pojęcia, Wieta, ta rzekzup z swoimi drogami lata.

00:04:07: Ja wolę.

00:04:08: Jak będzie w chacie, to z mety go tu zobo zwyśle.

00:04:12: Nowy wiaruch nie trzeba

00:04:14: pomóc

00:04:15: Fertig.

00:04:16: Nie wiem jak ja się za tę pomoc oddzięczę.

00:04:20: Jak to mówią,

00:04:20: jak Bóg,

00:04:21: Kuba, tak, Kuba

00:04:23: Bogu.

00:04:24: No,

00:04:25: przyjdzie

00:04:26: jeszcze

00:04:26: na to czas, a tymczasem i

00:04:29: się już pożegną.

00:04:31: Bo

00:04:32: nasza bluba jest już tu na pierwszym

00:04:35: kiju.

00:04:38: Spoko człowiek z tego pańskiego teścia.

00:04:42: Tak to zależy, ale generalnie jest w porządku.

00:04:47: Niech pan nieco uniesie ten dół.

00:04:51: Musimy przenieść skrzynię teraz

00:04:53: nad poręczą.

00:04:54: Dobrze, dobrze.

00:04:55: Sekundę tylko chwiecę niżej.

00:04:57: A,

00:04:58: skoję.

00:04:58: Dawaj, dawaj.

00:04:59: No.

00:05:01: Udało się.

00:05:03: A te żywi do państwa otwarte.

00:05:07: Tata, tak, już otwieram.

00:05:08: Już otwieram

00:05:08: momentik.

00:05:13: Jesteś tam, Tato?

00:05:15: Dziadek powiedział, że będę się potrzebny.

00:05:18: Ula, la, ula, la.

00:05:20: Mógłbyś się najpierw chyba przedstawić.

00:05:23: mój syn, Jędrzej, państwo bylina nasi nowi sąsiedzi.

00:05:30: Miło,

00:05:30: miło.

00:05:31: Nam również, ale dajemy radę.

00:05:34: Tak, na pewno.

00:05:35: Tak, tak, postaramy się wam jakoś się zreważować.

00:05:39: Nie, nie, nie, to nie ma sprawy.

00:05:42: No, do do miłego i powodzenia.

00:05:46: Całkiem mili

00:05:47: ludzie.

00:05:48: A to się synę dopiero okaże.

00:05:51: O Vandeczka!

00:05:53: Co tam dobrego u Ciebie?

00:05:55: No

00:05:56: idź doboru!

00:05:57: Widziałeś to czerwone auto przed bramą?

00:05:59: Całe wejście zostawione.

00:06:01: Nawet ze sprawunkami przejść nie mogłam.

00:06:03: Zaraz zadzwonię na szkiełownie, żeby porządek z tym szuszwolem zrobili.

00:06:07: Czemu

00:06:07: od razu z taką rachą?

00:06:09: To jest auto tej nowej wiary, co właśnie się tutaj do nas wciąga.

00:06:13: Jaka znowu nowa wiara.

00:06:14: To jest takie fest, młode, małżeństwo skrakowe i przed chwilą się poznaliśmy.

00:06:18: A

00:06:18: to, że już całe schody zdążyli czymś i zabrechtać i kwiatka złamali niejednego.

00:06:23: Dzień dobry.

00:06:24: Roman Bielina, nowy sąsiad, miło mi.

00:06:26: To się okaże, czy miło.

00:06:28: A pani?

00:06:29: La pana.

00:06:30: Szanowna pani Wanda.

00:06:33: To wasze auto Firtel zastawiło?

00:06:35: Już przestawiam jeśli trzeba.

00:06:36: Trzeba, nie trzeba.

00:06:38: Nie, no tylko pan przejście blokuje, nie wiem jak inni, ale ja po masce samochodu raczej niezwykłam wychodzić z bramy.

00:06:44: O, dzień dobry.

00:06:45: Bardzo mi miło, Julia Wylina.

00:06:47: Wprowadzamy

00:06:48: się.

00:06:48: Właśnie widzę.

00:06:50: Po złamanych kwiatach.

00:06:51: Ojejku, bardzo przepraszamy.

00:06:53: Nie zauważyliśmy.

00:06:54: No, więc to kwiaton.

00:06:56: Wandeczka, Wandeczka.

00:06:57: No daj się młodym wprowadzi.

00:06:59: Ociłka.

00:07:00: Jeszcze dużo wnoszenia przed

00:07:01: nami.

00:07:02: Do widzenia.

00:07:04: Ale ciepłe przywitanie.

00:07:06: No nie wiem, czy ta przeprowadzka to był dobry pomysł.

00:07:15: Halo, tu Łazarz.

00:07:17: Serial Audio, Radia Poznań.

00:07:19: Wystąpili Michał Grudziński, Małgorzata Łodej, Stachowiak, Oliwia Nazimek, Jan Ignacy Romanowski, Agnieszka Różańska, Sławek Baiew, scenariusz Jan Strugarek, muzyka Huber Dwińczyk, Konsultacje scenariusza Patryciu Sztomaszewski, koordynacja Anna Jaworska, realizacja dźwięku Paweł Kredkowski.

00:07:42: Wszystkie odcinki znajdziecie na Radio Poznań FM oraz platformach streamingowych.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.